olej w automatycznej skrzyni biegów

Mówiąc o automatycznej skrzyni biegów, mamy na myśli klasyczną przekładnię z konwerterem momentu obrotowego. Do tej kategorii nie zaliczamy przekładni mechanicznych zautomatyzowanych (wyposażonych w elektryczno-hydrauliczny zespół zmiany biegów) ani skrzyń dwusprzęgłowych (jak np. DSG w autach grupy VW). W klasycznych automatach olej nie tylko się zużywa i brudzi, lecz także jego stan ma wpływ na trwałość przekładni i – doraźnie – na jakość jej pracy. W skrajnych przypadkach przepracowany olej w automatycznej skrzyni biegów powoduje, że przekładnia szarpie, zwleka ze zmianą biegów i zachowuje się jak zepsuta. Stąd pierwsze pytanie do klienta, który skarży się na szarpanie automatycznej skrzyni biegów, powinno brzmieć: kiedy ostatnio wymieniał olej i ile samochód przejechał na tym oleju, który jest w środku. Z tego samego powodu, gdy kupujemy używany samochód, a nie mamy bezwzględnej pewności, kiedy wymieniano olej w skrzyni i czy przebieg jest oryginalny, w pierwszej kolejności wymieniamy olej – w silniku i automatycznej skrzyni biegów.

Bez wątpienia fabryczny olej w automatycznej skrzyni biegów wytrzymuje dłużej niż każdy kolejny. W praktyce, jeśli pierwszy olej ma trwałość np. 80 tys. km, to każda kolejna wymiana następuje już np. co 60 tys. km albo nawet częściej. Jest tak dlatego, że w przypadku większości automatów nie ma możliwości całkowitego usunięcia przepracowanego oleju ze skrzyni. Część zostaje w środku wraz z zabrudzeniami, nawet pomimo wyjęcia i wymiany filtra oleju. Sam filtr wygląda zupełnie inaczej niż filtr oleju silnikowego – w niektórych autach jest zintegrowany z kawałkiem jej obudowy, i ma się rozumieć jest znacznie droższy niż filtr oleju silnikowego. 

Mało tego – w wielu nowszych przekładniach konieczna jest tzw. dynamiczna wymiana oleju polegająca z grubsza na tym, że jednym króćcem podaje się nowy olej, a drugim odsysa stary. Do takiej wymiany potrzeba więcej oleju niż wynosi całkowita pojemność skrzyni – sporo się marnuje. Procedura w niektórych przypadkach jest dość skomplikowana, stąd znacznie wyższe koszty tej operacji niż w przypadku wymiany oleju silnikowego. Nie wolno się pomylić podczas tej procedury – typowym rezultatem pomyłki jest za mało albo za dużo oleju, co dla automatycznej skrzyni biegów może okazać się zabójcze albo spowodować podczas szybkiej jazdy, gdy temperatura oleju i ciśnienie w skrzyni wzrośnie, wyrzucenie oleju na zewnątrz.

Jeśli chodzi o interwały wymiany oleju w automatycznej skrzyni biegów, to nie ma niestety reguły. Pierwsza wymiana, w zależności od marki i modelu auta, a także typu skrzyni, następuje w większości przypadków co 60-120 tys. km, kolejne co 40-100 tys. km. Problem polega na tym, że w autoryzowanym serwisie dowiecie się tylko tego, co zaleca producent auta, a zalecenia te są czasem – jak wspomniałem – dalece optymistyczne, czasem zakładające brak konieczności wymiany oleju. To się zwykle nie sprawdza. Dodatkowym problemem jest wymiana oleju w automatycznej skrzyni biegów, którą ktoś zaniedbał i np. nie wymieniał oleju przez 200 tys. km aż zaczął odczuwać, że coś się z nią dzieje złego. W takim przypadku – paradoksalnie – wymiana oleju może już nie pomóc, a nawet może przyspieszyć konieczność naprawy, szczególnie jeśli wykona się ją w standardowy sposób, przewidziany dla skrzyń obsługiwanych dotąd prawidłowo.

Jeśli traficie na mechanika, który na pytanie o interwał wymiany oleju w automatycznej skrzynie biegów nie wie i nie umie tego szybko sprawdzić, to lepiej szukajcie innego. Nowoczesne automaty są urządzeniami daleko bardziej skomplikowanymi niż silniki, podobnie procedury ich obsługi. Powinien za to brać się tylko ten, kto dobrze wie, co robi. Mechanicy specjalizujący się w naprawach automatów informacje na temat interwałów zalecanych przez producenta i ewentualnie korekty tych zaleceń znają na pamięć.

przeczytaj cały artykuł "Jak często wymieniać olej w automatycznej skrzyni biegów?"

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.