oszczędzać systematycznie

Jedną z największych przeszkód w oszczędzaniu jest inercja, czyli niechęć do zmian i przywiązanie do obowiązujących zasad. Mamy udowodnioną naukowo skłonność do robienia wszystkiego tak samo jak do tej pory. Jaki to ma związek z oszczędzaniem? Otóż, jeśli do tej pory nie wyrobiliśmy w sobie nawyku systematycznego oszczędzania, będzie nam bardzo trudno to zmienić. Przestawienie się na inne tory niż wydawanie całej wypłaty na konsumpcję, a być może nawet zadłużanie się, będzie wymagać olbrzymiego wysiłku. Wiemy, że powinniśmy oszczędzać, ale tego nie robimy.

Jak to zmienić? Potrzebujemy automatycznego systemu, który nie będzie wymagał naszego aktywnego zaangażowania i ciągłej uwagi. Prostym przykładem takiego systemu do systematycznego oszczędzania jest zlecenie stałe z konta bieżącego, na które wpływa wynagrodzenie, na konto oszczędnościowe lub rejestr funduszy inwestycyjnych. W dzień wypłaty lub inny dzień miesiąca część gotówki domyślnie i bez naszego zaangażowania zamienia się w oszczędności.

Oszczędzaj więcej jutro

W systematycznym oszczędzaniu przeszkadza również inna cecha ludzkiej natury – skupienie na bieżących potrzebach kosztem przyszłości. Dzisiaj będzie dla nas zawsze ważniejsze niż jutro. Natychmiastowe wydatki mają priorytet i w naturalny sposób wypierają oszczędności.

Jak oszczędzać systematycznie w takich warunkach? Interesujące rozwiązanie tego problemu zaproponował amerykański ekonomista Richard Thaler i jego współpracownicy. Wprowadzili w kilku firmach program oszczędzania dla pracowników, w którym na starcie mogli oszczędzać bardzo małą część swojej obecnej wypłaty, ale za to musieli odłożyć znacznie większą część każdej przyszłej podwyżki lub premii.

To pokazuje, że warto szybko zacząć systematycznie oszczędzać od drobnych, symbolicznych kwot (np. 25, 50 czy 100 zł miesięcznie), żeby na starcie się nie zniechęcać i natychmiast rozpocząć budowanie dobrych nawyków. Wszystkie przyszłe podwyżki, premie czy dodatkowe dochody to idealny pretekst, żeby bez specjalnych wyrzeczeń podwyższyć swoją stopę oszczędności.

Nie tylko wyrzeczenia

Co ciekawe, większość z nas utożsamia oszczędzanie z ponoszeniem wyrzeczeń w formie niższych wydatków na bieżący styl życia i przyjemności. Ale czy oszczędzanie to rzeczywiście wyłącznie zaciskanie pasa? Czy da się regularnie odkładać nadwyżki finansowe i zachować dotychczasowy styl życia?

Z badań nagrodzonych Noblem psychologów Daniela Kahnemana oraz Amosa Tversky'ego wynika przewrotnie, że systematyczne oszczędzanie może się udać tylko wtedy, gdy zachowamy dotychczasowy styl życia, ponieważ wszyscy nie znosimy straty. Jeśli oszczędzanie oznacza dla nas stratę, np. jakości życia, będziemy go za wszelką cenę unikać i nic z naszych wysiłków nie wyjdzie.

Dlatego jeśli zależy nam na bezpieczeństwie i niezależności finansowej powinniśmy spojrzeć również na drugą stronę równania, czyli nasze zarobki. Możemy zacząć oszczędzać również poprzez zwiększenie naszych zarobków. Oczywiście pod warunkiem, że jednocześnie o tyle samo nie wzrosną nasze koszty życia, a my nie przejemy dodatkowych dochodów.

A więc jak oszczędzać systematycznie? Zacznijmy od drobnych kwot i budujmy dobre nawyki. Automatyzacja to nasz wielki sprzymierzeniec. Potężnym źródłem oszczędności mogą być wyższe dochody (np. podwyżka, premia, bonus), nie tylko zaciskanie pasa.

przeczytaj cały artykuł "Jak oszczędzać systematycznie?"

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.